Dostosuj wydruk

Prokuratura szuka biegłego, który zbada maszynę

Prokuratura szuka biegłego, który zbada maszynę

Trwa prokuratorskie śledztwo w sprawie nieszczęśliwego wypadku w jednym z elbląskich zakładów pracy. Przypomnijmy, że w ubiegły piątek wytaczarka zabiła jednego z pracowników. Prokuratorzy obecnie poszukują biegłego, który wykona potrzebną ekspertyzę maszyny.

Przypomnijmy, że do tragicznego wypadku doszło w ubiegły piątek wieczorem w zakładzie przy ul. Stoczniowej. Maszyna, wytaczarka, spowodowała śmierć pracownika. Według wstępnych ustaleń Państwowej Inspekcji Pracy, urządzenie nie spełniało wymaganych norm BHP. Według wstępnych informacji, pracownik po wyłączeniu maszyny, próbował wykonać jeszcze pewne poprawki. Nie wiadomo dlaczego urządzenie znów zostało uruchomione. Mężczyzna zginął na miejscu. Świadek zdarzenia był w tak dużym szoku, że nie udało się go przesłuchać na miejscu, w zakładzie pracy.

- Dziś została przeprowadzona sekcja zwłok pracownika – mówi prokurator Jolanta Rudzińska, rzecznik prasowy Prokuratury Rejonowej w Elblągu. – Rozpoczęliśmy także przesłuchania świadków zdarzenia. Do tej pory bowiem nie udało się tego zrobić. Według prokuratorów, to tragiczne zdarzenie rozpatrywane jest w dwóch kierunkach – działania ludzkiego oraz działania samego urządzenia, czyli nieszczęśliwy wypadek przy pracy.

Jeśli chodzi o działanie ludzkie, prokuratorzy badają, czy można tu mówić o celowym działaniu czy też raczej o działaniu niezamierzonym.

- Do tego potrzebujemy specjalisty, biegłego, który dokona ekspertyzy takiego urządzenia. Powiem, że ciężko znaleźć taką osobę – mówi prokurator Rudzińska. – Jeden ośrodek badawczy nam takiej ekspertyzy już odmówił.

Tymczasem taka opinia może być kluczowa dla sprawy, ponieważ zachodzi podejrzenie, że to urządzenie może w swojej pamięci przechowywać dane na temat ostatniego przebiegu pracy.

- Maszyna jest obecnie zabezpieczona. Nie pracuje. Urządzenie czeka na specjalistę, który dokona jej ekspertyzy – dodaje Jolanta Rudzińska. – Trzeba pamiętać, że to potężna maszyna. Ma prawie 3 metry wysokości. Aby wydobyć zwłoki mężczyzny z jej wnętrza potrzebna był pomoc serwisanta.

autor: Marcin Pszczółkowski

Źródło:

Dodano: 2013.11.28

elblag.net © agencja reklamowa idealmedia sp. z o. o.
Redakcja: Elbląg, ul. Strażnicza 1, tel. 55 230 47 74