› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
Bielik, którym zajmowała się lek. wet. Beata Lalik. Obok zbudowana woliera dla orlóBielik, którym zajmowała się lek. wet. Beata Lalik. Obok zbudowana woliera dla orló fot. Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Gronowie Górnym

Wolierę dla orłów w Ośrodku Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Gronowie Górnym zbudowali  wolontariusze w ramach akcji „Orlen dla orłów”. Współpracę z firmą nawiązał Piotr Kamont, członek zarządu Stowarzyszenia Ptaki Polskie. W ośrodku nadzorował leczenie dwóch bielików, którymi zajmowała się Beata Lalik, lekarz weterynarii, szefowa ośrodka. Uznał on, że placówce potrzeba woliery. Orlen przyklasnął temu pomysłowi.

Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Gronowie Górnym działa od 2014 roku.

Naszym celem jest, by nasi podopieczni jak najszybciej opuścili ośrodek wrócili do swego środowiska. Nie zawsze się to niestety udaje

- tłumaczy Beata Lalik, lekarz weterynarii i szefowa ośrodka.

W placówce pomocy udzielono 50 zwierzętom. Były wśród nich dwa bieliki.

Jeden z nich to był przepiękny dorosły osobnik, ślicznie wybarwiony. Gdy przywieźli go myśliwi był wychłodzony i słaby. Trzeba było go karmić na siłę. Zrobiłam standardowe badania i odrobaczyłam. Nie miał ran i nie wymagał specjalnych zabiegów. Po tygodniu był na tyle silny, że mogliśmy wypuścić go na wolność. Gdyby nie myśliwi z Braniewa bielik, by nie przeżył

- wspomina lek. wet. Beata Lalik.

Stowarzyszenia Ptaki Polskie ma pod opieką ośrodek.

Uznałem, że potrzebna jest tam woliera dla orłów. Orlen przyklasnął temu pomysłowi. Zgodził się sfinansować budulec i inne potrzebne rzeczy, m.in. sadzonki roślin. Natomiast pracę zapewnili wolontariusze, pracownicy firmy

- wyjaśnia Piotr Kamont, członek zarządu.

Woliera ma 4 metry na 4 oraz trzy metry wysokości.

Jest wystarczająca dla 4 lub pięciu ptaków, gdy nie mogą poruszać skrzydłami. Gdy już jest to możliwe liczba osobników musi być znacznie mniejsza. Rozpiętość skrzydeł bielika wynosi 2,5 metra. Jeśli chodzi o wysokość jest wystarczająca. Zbyt dużo mogłaby zachęcić orły do ryzykownych prób latania

- tłumaczył Piotr Kamont.

Beata Lalik zachwyca się wolierą.

Jestem pod wrażeniem zapału, pracowitości i precyzji wykonania bo muszę przyznać, że wiata przez panów jest wykończona na 6 z plusem. Panie posadziły lilaki, derenie, cisy i różne rodzaje traw.

We własnym zakresie muszę tylko rozplanować żerdzie i półki dla ptaków ale to już drobiazg. Jestem bardzo wdzięczna i niesamowicie szczęśliwa. Wielkie podziękowania dla sponsorów i wolontariuszy

- mówiła szefowa ośrodka po zakończeniu budowy.

dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW
Komentarze (0)

Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarzbądź pierwszy!
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.