› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY

Weź chwilówkę. A później? Toń w długach

› biznes ponad rok temu    6.01.2016
Bartłomiej Ryś
komentarzy 6 ocen 3 / 100%
A A A
Weź chwilówkę. A później? Toń w długach fot. Bartłomiej Ryś

Elbląg – miasto, w którym o pracę ciężko, większość z nas zatrudniona jest w oparciu o umowę o dzieło/zlecenie a swoje źródło finansów możemy stracić z dnia na dzień. A co dalej? Przecież trzeba jakoś żyć. Wszelakie kredyty i pożyczki kuszą, ich reklamy zalewają miasto. Pasaż handlowy już dawno powinien zmienić swoją nazwę na „bankowy”. A to dopiero wierzchołek góry lodowej...

O pracę ciężko. A jeżeli już ją zdobędziemy, to każdego dnia boimy się, czy rzeczywiście jutro jeszcze będziemy mieli do czego przyjść. Bezrobocie jest widoczne aż nadto. Wielu elblążan pracuje – ale na czarno albo w oddalonych kilkanaście (a czasem i kilkadziesiąt) kilometrów miejscowościach. Tę sytuację wykorzystują pracodawcy, którzy mówią wprost: nie chcesz się dopasować, nie odpowiadają Ci warunki? Zwolnij się, mam kilkadziesiąt osób na Twoje stanowisko, którzy będą pracowali bez zająknięcia.

Dlaczego bierzemy kredyty? Z różnych przyczyn. Te, o których mowa w niniejszym artykule to przede wszystkim możliwość pobrania dodatkowych pieniędzy na bieżące wydatki. Tak, błędne koło lubi się kręcić – brakuje nam pieniędzy, więc bierzemy „chwilówkę”. W następnym miesiącu nadal brakuje, a do tego trzeba spłacić ratę pożyczki. Ktoś stwierdzi: „to nienormalne” i będzie mieć rację. Problem w tym, że kredytobiorcy często nie myślą racjonalnie. „Uda się!”. Ale się nie udaje.

A firm, które na elbląskim rynku oferują przeróżne kredyty i pożyczki, jest całe multum. Ich reklamy znajdziemy na słupach ogłoszeniowych, mediach społecznościowych, ulotkach, bilbordach a nawet... fiatach 126p. Kuszą ofertami: dowolna kwota, bez żyrantów, na dowolny okres spłaty, nawet na 150 miesięcy, bez sprawdzania stanu zadłużonego w BIKu. Ta ostatnia kwestia to wyraźny ukłon w stosunku do tych, którzy już na swoim koncie mają pożyczki i mają problem ze spłatą rat. Firma zachęca: weź kolejną. A później?

A później dochodzi do kuriozalnych sytuacji. Pożyczkowo-kredytowe firmy stosują przeróżne sposoby, aby ściągnąć zaległości. Na łamach gazety wspominaliśmy swego czasu o trwałych nalepkach na drzwiach wejściowych dłużnika. Dzwonienie po 30-40 razy na dzień to standard. Naliczanie olbrzymich odsetek za brak terminowych spłat oraz dodatkowe koszty za przesłanie pisma ponaglającego (nawet kilkadziesiąt złotówek) tylko i wyłącznie powiększa nasze zadłużenie. Taka sytuacja kończy się najczęściej komornikiem, który zajmuje wszystko to, co mamy i co ma jakąkolwiek wartość.

„Chwilówki” to również bardzo wysokie oprocentowanie samego kredytu. Warto przemnożyć sobie ilość rat przez miesięczną kwotę spłaty i porównać z ilością pieniędzy jaką rzeczywiście pożyczamy. Często ten prosty rachunek pokazuje, że dla banku musimy oddać dwu- a nawet trzykrotność pożyczonej kwoty.

Podsumowując: firmy żerują na takich miastach jak Elbląg, na ludziach, którzy rzeczywiście stracili równowagę finansową i nie wiedzą co dalej zrobić. Przestrzegamy przed takimi firmami i radzimy dogłębne, spokojne zapoznanie się z umową pożyczki. Może to nam oszczędzić wielu nieprzyjemności w okresie rzeczywistej spłaty zobowiązania.

 

dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 5

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 2
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    SMUTNY
  • 2
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW
Komentarze (6)

Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Paweł
ponad rok temu ocena: 0%  6
Szybkie pożyczki ekspresowo mogą doprowadzić do prawdziwej zapaści umysłowej kiedy to napiętrzają się kolejne raty. Najważniejsze to omijać szerokim łukiem tych co się reklamują na słupach i przystankach, bez solidnej marki. Z doświadczenia wiem, że można znaleźć solidne szybkie pożyczki pozabankowe http://chwilowkidlasprytnych.c... . Da radę tak pożyczyć żeby mieć sprawę pod kontrolą tylko, że to wymaga poświęcenia trochę czasu i chęci a nie wszyscy są na tyle zmotywowani, biorą co jest i niestety później cierpią. Mam takiego znajomego, pożyczał ile wlezie bez czytania zasad i teraz jest grubo pod kreską.
~ Robert
ponad rok temu ocena: 0%  5
Dlatego ja zawsze jeżeli musze pożyczyć pieniądze, staram się skorzystać z pożyczki prywatnej. Po pierwsze koszty są o wiele niższe, a po drugie ofert, jakchociażby tutaj: http://www.soskredyt.pl/forum/... jest bardzo dużo. W związku z tym po co przepłacać?
~ owa
ponad rok temu ocena: 33%  4
Chwilówki to dobry przekręt. Każdy kto je wziął to się przekonał i pewnie już tego nie zrobi. Wystarczy zobaczyć ile to kosztuje. https://chwilowo.pl/prasa/poro... Pożyczasz 1000 zł oddajesz nawet 1300 zł po 30 dniach! A jak nie spłacisz to oddasz po 3 miesiącach 3000 zł. To jest biznes dla lichwiarzy!
~ Kasztelan
ponad rok temu ocena: 33%  3
W normalnych i bardziej cywilizowanych krajach UE, takie banki nie mają racji bytu, w Polsce widać komuś na tym zależy, żeby ten lichwiarski biznes się kręcił!
~ Nickznickąd
ponad rok temu ocena: 50%  2
Panie Bartłomieju, w jednym z ostatnich akapitów jest mowa o banku? Raczej chodziło o para-bank, lub prywatną firmę pożyczkową, o jakich mowa w artykule. Pozdrówka
~ popieram
ponad rok temu ocena: 50%  1
Temat na czasie .Ostrożności nigdy nie za wiele
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.