› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1 _ MAZURY DUZY

Terytorialsi na pomoc kombatantom

› bieżące 6 miesięcy temu    20.03.2020
Informacja prasowa
komentarzy 0 ocen 1 / 100%
A A A
Terytorialsi na pomoc kombatantom  fot. DWOT lub 43blp 

Na pomoc Terytorialsów z Warmii i Mazur mogą liczyć kombatanci, którzy ze względu na wiek są szczególnie narażeni na zakażenie koronawirusem.

„Pozostajemy w stałym kontakcie z kombatantami Armii Krajowej mieszkającymi na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. Wspieramy organizacje niepodległościowe. Jesteśmy gotowi do wsparcia i opieki. Reagujemy na potrzeby, robimy zakupy, dostarczamy ciepłe posiłki, wszystko po to, by ograniczyć ryzyko zachorowania" – zaznacza Monika Jabłońska-Buder, rzecznik prasowy 4 Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

We wtorek 17 marca, setne urodziny obchodził mjr Józef Rusak ps. „Bylina'', żołnierz 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej i przyjaciel 4 Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Terytorialsi odwiedzili jubilata, ale nie tylko po to, by uczcić setne urodziny, ale przede wszystkim, by zrobić zakupy i zapewnić opiekę. „Mieliśmy plany, by wspólnie świętować ten wyjątkowy dzień. Obecna sytuacja nie pozwala na to, byśmy narażali przyjaciela naszej brygady. Dlatego świętowanie w dużym gronie przełożymy na inny termin, a dziś zadbamy o to, by niczego mu nie zabrakło" – podkreśla płk Mirosław Bryś, dowódca 4 Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Poza symbolicznym tortem, terytorialsi zawieźli majorowi ciepły obiad przygotowany przez Hotel Górecki w Lidzbarku Warmińskim.

Na terenie województwa warmińsko-mazurskiego, opieką terytorialsów zostało objętych 31 weteranów. W tym trudnym czasie, żołnierze wraz z lokalnymi restauracjami zorganizowali dostawę posiłków weteranom. Wkrótce taka sama pomoc zostanie okazana pracownikom i personelowi szpitali. „Lokalne restauracje przygotowują posiłki, które dostarczymy weteranom.  To Oni są w grupie największego ryzyka, nie chcemy by wychodzili z domu z powodu zagrożenia życia i zdrowia koronawirusem COVID-19. Organizowana pomoc jest możliwa dzięki współpracy wielu wspaniałych ludzi i pokazuje, że w ciężkich chwilach Polacy potrafią się jednoczyć. Przy tej okazji chciałam podziękować wszystkim, którzy zaangażowali się w akcję i podkreślić, że ma ona charakter stały, nie jednorazowy. "  – zaznacza szer. Anna Szczepańska, żołnierz 43 Batalionu Lekkiej Piechoty w Braniewie i koordynator akcji.

Pani Ludwika Mendelska straciła w Powstaniu Warszawskim całą rodzinę. Dziś wie, że w trudnym czasie walki z koronawirusem, może liczyć na pomoc terytorialsów z Warmii i Mazur. Żołnierze 43 Batalionu Lekkiej Piechoty w Braniewie, odebrali obiad z restauracji Amore Mio w Elblągu i zawieźli Pani Ludwice. Wszystko po to, by ograniczyć ryzyko zachorowania.

Z ciepłym posiłkiem, terytorialsi odwiedzili również kpt. Lucjana Deniziaka ps. „Orzeł'', żołnierza 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. Od 1943 roku pełnił funkcję łącznika w brygadzie. Trudne czasy, jak sam mówi „przeżyłem tylko dzięki pomocy kilku dobrych ludzi''. Dziś, z uśmiechem na twarzy, docenia to, co robią dla niego następcy.

 4W-MBOT    

 Fot.  DWOT lub 43blp                                                                                                                                   

dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 2

  • 1
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 1
    BRAK SŁÓW
Komentarze (0)

Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarzbądź pierwszy!
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.