› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1 _ MAZURY DUZY

Sondaże, badania, ankiety. Jakie jest realne poparcie dla kandydatów?

› bieżące ponad rok temu    18.06.2013
Marcin Pszczółkowski
komentarzy 2 ocen 1 / 100%
A A A
Sondaże, badania, ankiety. Jakie jest realne poparcie dla kandydatów? fot. elblag.net

Końcówka kampanii wyborczej jest bardzo dramatyczna. Kandydaci na prezydenta i radnych cały czas walczą o poparcie elblążan. Co jakiś czas pojawiają się sondaże preferencji wyborczy, dokonywanych jednak na dość wąskiej grupie respondentów. Czy można im ufać?

Palade – czyli sondaże prawicy

Pierwszy był Marcin Palade, niezależny socjolog ale związany ze środowiskami prawicowymi, zbliżonymi do Prawa i Sprawiedliwości. Pojawił się w Elblągu, aby badać nastroje wyborcze mieszkańców naszego miasta. Swoje wyniki opublikował na portalu prawica.net.

Sprawdziliśmy jak wyglądają preferencje wyborcze elblążan na trzy tygodnie przed głosowaniem? Na czele rankingu prezydenckiego znajduje się Jerzy Wilk z PiS (22 proc.). O drugie miejsce, premiowane przejściem do drugiej tury, rywalizują kandydat SLD Janusz Nowak i Elżbieta Gelert z PO. Na starcie kampanii, mogą liczyć na 15 proc. głosów każdy. Dalej z mniejszymi szansami na sukces są: związany niegdyś z Samoobroną, a potem z Ruchem Palikota Lech Kraśniański, liderujący komitetowi Wolny Elbląg (10 proc.) oraz Ewa Białkowska, kandydatka partii Janusza Palikota (8 proc.). Witold Wróblewski, związany z PSL, nie zdecydował się na eksponowanie barw partyjnych (7 proc.). Outsiderami walki o prezydenturę Elbląga pozostają: Edward Pukin z koalicji KNP, PJN i SD oraz Paweł Kowszyński z Solidarnej Polski (obaj po 3 proc.). W wyborach do rady miejskiej prowadzi PiS (21 proc.). Na drugim miejscu jest SLD (15 proc.). Osłabiona Platforma może liczyć tylko na 11 proc. Tuż za nią z szansą na reprezentację w radzie są jeszcze: Wolny Elbląg (10 proc.), Ruch Palikota (8 proc.) i komitet Witolda Wróblewskiego (5 proc.). Na poziomie 3 proc. znajdują się notowania Solidarnej Polski i lokalnych nie-partyjnych ofert (Partia Elblążan oraz Elbląg To My). Stawkę zamykają z 2 proc. wskazań: Elbląski Komitet Obywatelski oraz Naszą Partią Jest Elbląg. Prawie co piąty mieszkaniec Elbląga (17 proc.), deklarujący udział w przedterminowych wyborach wciąż nie wie na kogo będzie głosować”.

Badania były wykonane pomiędzy 2-5 czerwca br. na reprezentatywnej losowo-kwotowej próbie 440 dorosłych mieszkańców Elbląga deklarujących udział w przedterminowych wyborach na prezydenta i do rady miejskiej. 

TNN – wyniki wysłane z biura poselskiego

Kolejny sondaż podała grupa TNN. Tam również bardzo podobnie wygląda rozkład sił w wyborach. O prezydenturę miasta ma walczyć Jerzy Wilk (PiS) oraz Elżbieta Gelert (PO), a także Ewa Białkowska (Ruch Palikota). Czy na wyniki sondażu może mieć wpływ to, że jego wyniki zostały do elbląskich redakcji rozesłane przez…biuro poselskie posła Wojciecha Penkalskiego? Sondaż TNN wskazuje na wyraźną przewagę kandydata PiS – Jerzego Wilka (25 proc.) w stosunku do Elżbiety Gelert (19 proc.) oraz Ewy Białkowskiej (15 proc.).

Jeśli chodzi o rozkład sił w Radzie Miejskiej, tu także sondaże wskazują na zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości - (29%) w następnej kolejności Ruch Palikota Elbląg + (18 %), Platformę Obywatelską (17%) , Solidarną Polskę Zbigniewa Ziobry (8%), komitet Witolda Wróblewskiego (7%) oraz Sojusz Lewicy Demokratycznej (7%). W tym wypadku rada może być bardzo poszatkowana i potrzebne będzie zawarcie koalicji do uzyskania większości w Radzie Miasta. Badana frekwencja zakłada udział w wyborach samorządowych zaledwie 24 procent uprawnionych do głosowania.

TNN sondaż przeprowadziło w dniach 12 – 13 czerwca br. W badaniach wzięło udział 392 osób (szacowany błąd próby wynosi +/- 5%). Wspólnym mianownikiem obu sondaży jest dominacja ugrupowań partyjnych i nikłe poparcie dla wyborczych inicjatyw pozapartyjnych.

Cezary Balbuza, kandydat na prezydenta miasta z listy Elbląskiego Komitetu Obywatelskiego nie zostawia na takich badaniach suchej nitki.

- Są zafałszowane i nie pokazują prawdziwych preferencji wyborczych elblążan. To często po prostu zwykła manipulacja – mówi Balbuza.

Sondaże medialne

W badaniu preferencji wyborczych pomocne mogą być także sondaże prowadzone przez lokalne media. Choć ten system ulega bardzo łatwo manipulacjom i potrzebne są dobre zabezpieczenia przed fałszowanie obrazu poparcia dla kandydatów.

Serwis elblag.net prowadzi obecnie dwa sondaże – jeden na zasadzie „oddaj głos” na kandydatów na prezydenta miasta oraz drugi – sms-owy dla zbadania poparcia dla konkretnych komitetów wyborczych. Oba cały czas trwają, a My dokładamy wszelkich starań, aby głosowanie przebiegało prawidłowo.

dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW
Komentarze (2)

Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ zemszał
ponad rok temu 2
wspólna cecha wszystkich dotychczas pojawiających się sondaży to duże nie do szacowanie SLD i kandydata tej partii, czyżby "czerwony" od zawsze Elbląg odchodził do historii
~ smilling
ponad rok temu ocena: 50%  1
Nie rozumiem, dlaczego pominięto bardzo solidny i na dużej próbie sondaż studentów socjologii, bardzo fachowo przeprowadzony. Tam wyraźnie prowadzi trójka - POPIS i Ewa Białkowska. I tak się to odbędzie przy niskiej frekwencji. Natomiast sondaże medialne są bez znaczenia. Bo głosować w niedzielę będą wyłącznie elblążanie.
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.