› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1 - KIM 03.2018

komentowane

oceniane

Rzeka zniszczyła, ludzie naprawią. Kiedy i za ile? Działania Miasta na rzecz likwidacji szkód w Bażantarni

› bieżące 3 miesiące temu    25.06.2018
Marcin Mongiałło
komentarzy 2 ocen 0 / 0%
A A A
Uszkodzony mostek Elewów został wyłączony z użytkowania,,Uszkodzony mostek Elewów został wyłączony z użytkowania,, fot. Marcin Mongiałło (archiwum Elblag.net)

Tak wielka woda w Kumieli zdarza się raz na wiele lat. Dzień 18 września 2017 roku przejdzie do historii, niestety tej smutnej. Na 1 m2 spadło wówczas około 75 litrów wody. Ucierpiało miasto – kilka ulic znalazło się pod wodą. Straty oszacowano na wiele milionów złotych. Niszcząca siła zywiołu dotknęła także Bażantarnię, a przede wszystkim czerwony szlak (stanowiący ulubioną trasę do biegania, spacerów i jazdy na rowerze), który do czasu odwołania został wyłączony z użytkowania przez administratora tej części lasu – Zarząd Zieleni Miejskiej w Elblągu. Następnie przyszedł czas na szacowanie strat i podejmwoanie działań w kierunku naprawy zniszczeń. Jak sytuacja wyglada obecnie?

Elblążanie od blisko roku pytają, kiedy zniszczenia zostaną naprawione, a stan wróci do czasu sprzed powodzi z września 2017 roku.

Jak udało nam się dowiedzieć regulacja rzek oraz inwestowanie na terenach pod wodami płynącymi (w tym na skarpach tworzących linię brzegową) należy do wyłącznej kompetencji Skarbu Państwa, reprezentowanego przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, natomiast kompetencją miasta Elbląg jest dbanie o należyty stan dróg stanowiących jego własność – w tym przypadku szlaku czerwonego. Nietrudno jednak zauważyć, że naprawa samej tylko ścieżki pieszo-rowerowej nie przyniesie spodziewanego rezultatu bez umocnienia skarp (choćby tymczasowego). Jesli tego się nie uczyni, ścieżka nie będzie miała odpowiedniego oparcia, co narazi ją na zniszczenia.

Jak zostaliśmy poinformowani:

Ze względu na skomplikowany układ własności oraz skuteczność prowadzonych robót Miasto nie może rozpocząć prac naprawczych bez wcześniejszego ich rozpoczęcia przez Wody Polskie.

Miasto nie może inwestować na nie swoich terenach a teren pod wodami płynącym i skarpy należy do Skarbu Państwa.

Obecnie odbywają się spotkania robocze pomiędzy komórkami organizacyjnymi Urzędu Miejskiego z przedstawicielami Wód Polskich i Nadleśnictwa Elbląg. Zostały również przeprowadzone wizje terenowe, które wskazały pięć niezbędnych do naprawy uszkodzeń szlaku. Ocenia się, że wykonanie niezbędnych prac na tych odcinkach zagwarantowałoby minimum bezpieczeństwa i umożliwiłoby otwarcie szlaku dla mieszkańców.

Przedstawiciele Wód Polskich wykonali nieodpłatnie dwa kosztorysy inwestorskie. Pierwszy na kwotę 340 tys. obejmujący umieszczenie warstwy koszy gabionowych na dnie skarp (w pięciu wskazanych miejscach) i naprawę ścieżki oraz drugi na kwotę 167 tys., obejmujący naprawę korpusu drogi i narzut kamienny luzem na dnie skarpy

Już w październiku 2017 roku dla terenu Bażantarni wzostał wykonany operat szacowania strat, zawierający między innymi opis stanu istniejącego po przejściu wezbrania, opis proponowanych rozwiązań technicznych, przedmiar i kosztorys.Oszacowano wówczas straty oraz koszty naprawy zniszczonej infrastruktury:

  • dla obiektu „droga(czerwony szlak) w lesie komunalnym Bażantarnia nad Srebrnym Potokiem wraz z odbudową umocnień skarp” wartość końcowa kosztorysu to 7 006 703,92 zł brutto

  • dla obiektu „kładki na rzece Srebny Potok” (mostek Elewów) wartość końcowa kosztorysu to 768 685,24 zł (kładki pieszo-rowerowe o konstrukcji drewnianej na podporach żelbetowych).

Co zrobiło Miasto aby odbudować szlak i mostek Elewów?

23 października 2017r. do wojewody warmińsko-mazurskiego został złożony wniosek o dotację celową z rezerw celowych budżetu państwa przeznaczonych na przeciwdziałanie skutkom klęsk żywiołowych lub ich usuwanie

Gmina Miasto Elbląg zwróciła się o przyznanie dotacji w kwocie 11 087 228,79 zł – oprócz zniszczeń w Lesie Komunalnym Bażantarnia wskazano również szkody w drogach, placówkach oświatowych, obiektach sieci wodociągowej i deszczowej, osuwiska i szkody w budynkach komunalnych.

Niestety głos miasta nie został wysłuchany. Wysokośc dotacji przyznanej w lutym 2018 roku przez wojewodę warmińsko-mazurskiego wyniosła zaledwie 15% wnioskowanej kwoty. Całkowicie pominięto kwestię zniszczeń w Lesie Komunalnym Bażantarnia. Wypłacone pieniądze w wysokości 1 635 000 zł miały za zadanie jedynie pokryć koszty związane z remontem szkół i przedszkoli, remontem składowiska odpadów oraz naoprawą kładki pieszą na ulicy Kwiatowej.

W związku z powyższym prezydent Elbląga zorganizował spotkania w tym temacie z przedstawicielami komórek organizacyjnych Urzędu Miejskiego, przedstawicielami Wód Polskich, wojewody warmińsko-mazurskiego oraz przedstawicielami Nadleśnictwa Elbląg. Pierwsze takie spotkanie odbyło się 25 kwietnia, a kolejne 17 maja.

Prezydent zwrócił się do przedstawicieli Wód Polskich o spisanie porozumienia określającego kompetencje poszczególnych właścicieli terenu i nakreślił swoistą „mapę drogową” przywrócenia ciągłości szlaku czerwonego i zapewnienia na nim bezpieczeństwa. Projekt takiego porozumienia został przesłany do kierownictwa Wód Polskich w dniu 25 maja.

Jednocześnie prezydent poinformował także o możliwości wyasygnowania z budżetu miasta kwoty 350 tysięcy (z opłat środowiskowych) na naprawę szlaku. Kwota ta zostanie zgłoszona do przesunięcia na ten cel na najbliższej czerwcowej sesji Rady Miesjkiej w Elblągu.

Miasto stara się ponadto o uzyskanie dofinansowania z innych źródeł, a mianowicie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Warmińsko-Mazurskiego na lata 2014-202 (Działanie 5.3. Ochrona różnorodności biologicznej) jak również z Programu Infrastruktura i Środowisko.

dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 5

  • 1
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 2
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 1
    BRAK SŁÓW
Komentarze (2)

Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Dan
2 miesiące temu ocena: 100%  2
A kiedy jeśli w ogóle planowane jest czyszczenie koryta Kumieli, od powodzi minął niemal rok a nic w tej kwestii nie zostało zrobione. Oby pogoda była łaskawa aby nie było powtórki z rozrywki z powodu tego zaniechania
~ Roman
3 miesiące temu ocena: 100%  1
"Niestety głos miasta nie został wysłuchany." To cytat z artykułu. Państwo jest bardziej zainteresowane inwestycjami typu kanał przez Mierzeję, czy Centralny Port Lotniczy. Trzeba liczyć na siebie. Może by tak siłami skazanych cokolwiek zrobić? Ongiś naprawiali i budowali drogi, tory kolejowe, czyścili rowy melioracyjne itd. Może chuliganów, miast skazywać na niespłacalne grzywny, zatrudnić?
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.