› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY

komentowane

oceniane

Poseł Krasulski uciekł przed dziennikarzami po oświadczeniu, że jest niewinny (+foto)

› polityka 2 miesiące temu    4.01.2017
Grażyna Wosińska
komentarzy 11 ocen 0 / 0%
A A A
 fot. Amadeusz Żołdak

Poseł Leonard Krasulski nie chciał odpowiadać na pytania dziennikarzy podczas zwołanej konferencji prasowej dotyczącej publikacji o nim w „Fakcie”. Uciekł przed nimi do swojego gabinetu. Na początku przeczytał oświadczenie, m. in. o tym, że podejmie wszelkie kroki prawne przeciwko nierzetelnym wydawcom i dziennikarzom oraz o tym, iż został postawiony w jednym rzędzie z tymi, którzy pacyfikowali robotników. 

„Fakt” wczoraj napisał o tym, że poseł Leonard Krasulski był żołnierzem Ludowego Wojska Polskiego, w czasie gdy jak czytamy w biogramie w Encyklopedii „Solidarności”, brał udział w protestach robotniczych na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku. Mało tego służył w jednostce, która pacyfikowała robotników.

Wczoraj Leonard Krasulski nie odbierał telefonów od dziennikarzy. Gdy skontaktowali się oni z biurem poselskim uzyskali informację, że następnego będzie konferencja prasowa, wtedy otrzymają wszelkie wyjaśnienia.

Poseł zjawił się punktualnie. Towarzyszył mu Sławomir Sadowski, wicewojewoda warmińsko- mazurski oraz Rafał Traks, rzecznik prasowy, który prowadził konferencję. Przypomniał on, że poseł Leonard Krasulski w stanie wojennym był skazany na pięć lat więzienia oraz wszystkie funkcje z czasów karnawału „Solidarności” i na początku wolnej Polski.
Potem Krasulski przeczytał oświadczenie dot. artykułu w „Fakcie” z 3 stycznia.

Niniejszym oświadczam, iż wymieniona publikacja zawiera nierzetelne i nieuczciwe treści, a tezy w nich zawarte, naruszają moje dobre imię, łącząc mnie z tragicznymi wydarzeniami grudnia 1970 roku.
Przez nierzetelność dziennikarską zostałem postawiony w jednym rzędzie ze skazanymi prawomocnymi wyrokami karnymi członkami jednostek wojskowych, które uczestniczyły w pacyfikacji robotników.
Oświadczam, że podejmę wszelkie możliwe kroki prawne przeciwko nierzetelnym wydawcom i dziennikarzom rozpowszechniającym te stawiające mnie w złym świetle treści.

Poseł stwierdził, że nie będzie odpowiadał na pytania. Miał zrobić to za niego Rafał Traks. Natomiast sam wyszedł z sali. A zanim Jakub Szczepański, współautor artykułu z „Faktu” oraz inni dziennikarze. Leonard Krasulski zatrzasnął im drzwi przed nosem.

Rafał Traks rozdał dziennikarzom tekst oświadczenia i obiecał, że gdy tylko będzie to możliwe prześle wszystkim redakcjom kopię pozwu sądowego przeciwko wydawcom i dziennikarzom „Faktu”. Pokazał też kopię zeszytu ewidencyjnego z czasów gdy poseł był żołnierzem w latach 1969 – 1976, na dowód, że nie uczestniczył on w pacyfikacji robotników. Był bowiem w 57. Batalionie Medycznym. Traks przyznał, że wiedział o służbie w wojsku posła i przekonywał, że inni też wiedzieli.
 
Te wyjaśnienia nie wystarczyły Jakubowi Szczepańskiemu z „Faktu”.

Te tysiące ludzi, które głosowały na posła przez trzy kadencje nie wiedziały o służbie w LWP

- argumentował.

 

    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 12

    • 1
      ZADOWOLONY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      POINFORMOWANY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 1
      SMUTNY
    • 3
      WKURZONY
    • 7
      BRAK SŁÓW
    Komentarze (11)

    Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
    ~ zmiana ordynacji
    2 miesiące temu ocena: 100%  11
    Dopóki nie będzie poważnych zmian w ordynacji wyborczej to o wejściu do Sejmu RP nie będą decydowały względy merytoryczne, ale inne względy - poparcie góry silnej partii (Krasulski) lub wielkie pieniądze od sponsorów spoza Polski (Petru jest określany powszechnie człowiekiem Sorosa).
    ~ Roman
    2 miesiące temu ocena: 100%  10
    Pan poseł, no cóż... . W jego obronie stanie, zapewne, p. poseł Piotrowicz. Dziwię się nieco, że na konferencji pojawił się wicewojewoda, z dalekiego Olsztyna i pobliskiego Pasłęka jednocześnie, nazwiskiem Sadowski, który towarzyszył posłowi (w/g tekstu artykułu). Cie Florek... .
    ~ witold_lada@tlen.pl
    2 miesiące temu 9
    Zapraszam na stronę Internetową Obywatelskie Stowarzyszenie Uwłaszczeniowe w Elblągu.List otwarty do Prezydenta A. Dudy
    ~ Patriota
    2 miesiące temu ocena: 50%  8
    TYLKO U NAS. Szokująco drogie usługi Kijowskiego dla KOD! Informatycy: "Ceny z kosmosu, fikcyjne działania" Mateusz Kijowski, którego firma przez kilka miesięcy zarobiła na Komitecie Obrony Demokracji ponad 90 tys. złotych, musi być nie lada fachowcem od informatyki. Usługi jego firmy są bowiem kilka razy droższe od innych firm informatycznych na rynku. Dziwne faktury wskazują na to, że usługi Kijowskiego mają znamiona skoku na kasę KOD. Informatycy, z którymi skontaktował się portal wPolityce.pl łapią się za głowę widząc gigantyczne kwoty za usługi, które warte są o wiele mniej!
    ~ suweren
    2 miesiące temu ocena: 100%  7
    Za co ten pan został wyrzucony z wojska ?
    ~ Spacerowicz
    2 miesiące temu ocena: 40%  6
    Nie jestem fanem PIS-u ani tym bardziej p. Posła , ale cały ten atak uważam za idiotyczny. Był żołnierzem i czego się tu wstydzić . Czy bycie żołnierzem to coś haniebnego czego należało by się wstydzić ? Ludzie opanujcie emocje i nie dajcie się zwariować .
    ~ Edek
    2 miesiące temu ocena: 36%  5
    Powyższy artykuł jest bardzo nierzetelny moim zdaniem. Meritum wydarzenia była konferencja a nie fakt, że Krasulski uciekł (tania sensacja albo agitacja anty PIS). Autor stwierdza, że Krasulski nie chciał odpowiedzieć na pytanie dziennikarza Faktu - czy ktokolwiek chciałby rozmawiać z facetem, który waszym zdaniem naruszył wasze dobre imię i zamierzacie wystąpić z pozwem przeciwko niemu?
    ~ dr K. N. milczy.
    2 miesiące temu ocena: 80%  4
    Bardzo dziwne, że w tej bulwersującej sprawie milczy Elbląski Cenckieiwcz- czyli dr Karol Nawrocki. Przecież on wszystko wie na ten temat - a obecnie nawet z tego tematu robi habilitację. Panie Nawrocki - do dzieła ! Elblążanie czekają na Pana ustalenia ?!?
    ~ Adam
    2 miesiące temu ocena: 81%  3
    Obrona Pana Posła, jak i próba obrony przez Misiewicza, publikującego kartę żołnierza na stronie MON, są i śmieszne i żałosne. Wynika z nich mało pochlebna opinia o człowieku. Gdzie tam działaność niepodległościowa? Wystarczyło tylko odnieść się uczciwie do tematu i np. odpowiedzieć na pytania dziennikarzy. Poczekamy na to co "Fakt" zapowiada, a więc powody dyscyplinarnego zwolnienia z wojska. Będzie ciekawie. Nie wiem też o co chce oskarżać "Fakt"?
    ~ Kasztelan
    2 miesiące temu ocena: 82%  2
    Jest jeszcze gorzej niż wczoraj. Z lektury akt udostępnionych przez MON wynika, że nie dość, że nie powinien pobierać PRLowsko-UBeckiej emerytury, to okazuje się nieudacznikiem, obibokiem, niezdyscyplinowanym i niezdolnym aby samodzielnie podejmować jakiekolwiek decyzje. Nie dba o ludzi, za to jest mierny ale wierny - typowy aparatczyk PiSu łatwy do manipulowania (idealny materiał na działacza PiSu)!
    ~ Nowoczesny
    2 miesiące temu ocena: 79%  1
    Co jest panie Poseł "chicken"?;)
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
    Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.