› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1 _ MAZURY DUZY

Niezwykłe odkrycie elbląskich pasjonatów historii. Zobacz zdjęcia i film

› bieżące ponad rok temu    24.08.2014
Marcin Pszczółkowski
komentarzy 4 ocen 9 / 100%
A A A
Niezwykłe odkrycie elbląskich pasjonatów historii. Zobacz zdjęcia i film fot. nadesłane

W 2013 r. elblążanie ze Stowarzyszenia Historyczno-Poszukiwawczego "Denar" w Elblągu oraz grupa eksploracyjna Towarzystwa Przyjaciół Sopotu odnaleźli w Gierzwałdzie szczątki niemieckiego bombowca Heinkel He 111. Wtedy nie udało się wydobyć całej maszyny z ziemi. Teraz elblążanie znów podjęli się tego trudnego zadania.

- Rok wcześniej członkowie "Denara" i eksploratorzy z Sopotu wydobyli dużo elementów kadłuba, działko MG FF, podwozie, etc. Awaria koparki uniemożliwiła wydobycie silników. Bogatsi o doświadczenia i mocniejszy sprzęt wyciągamy dwa silniki JUMO z He 111 H 11 – piszą do naszej redakcji elblążanie z „Denara”.

- W tym roku na trudne, bagniste miejsce sprowadziliśmy znacznie większą koparkę, przygotowaliśmy podejście z płyt betonowych. Tradycyjnie wspierali nas strażacy z miejscowej OSP oraz koledzy z sekcji eksploracyjnej Stowarzyszenia Przyjaciół Sopotu. Sama akcja trwała niecałe cztery godziny, dzięki dobremu przygotowaniu. Wydobyliśmy oba silniki samolotu ( JUMO 211F-2), piasty śmigieł z reduktorami, trzy golenie podwozia głównego, elementy konstrukcyjne skrzydła i gondol silnikowych, osprzęt i kable elektryczne, elementy gumowe i układów paliwowego oraz hydraulicznego. Do dokumentowania akcji korzystaliśmy z użyczonych przez naszą PWSZ dronów z kamerami. Po wstępnym odczyszczeniu okazało się, że zwłaszcza prawy silnik jest mocno zniszczony. Sprzęt trafi do Elbląga, zostanie oczyszczony i zakonserwowany przez członków Stowarzyszenia Historyczno-poszukiwawczego "Denar". Będziemy próbowali dociec przyczyn katastrofy, która kosztowała życie pięciu lotników. Nie zapadły jeszcze decyzje co do ekspozycji elementów - zapadną po restauracji zabytków techniki militarnej - informuje Tomasz Stężała.

O tym odkryciu pisaliśmy już rok temu. Szczątki zabytkowej maszyny - prawdopodobnie niemieckiego bombowca Heinkel He 111 - leżały na głębokości kilku metrów na podmokłej łące k. wsi Gierzwałd w gminie Grunwald. Poszukiwania odbywały się pod nadzorem archeologa i za zgodą służb ochrony zabytków.

- Chcemy wydobyć wszystko, co z tego samolotu zostało. W Polsce nie zachował się w całości żaden egzemplarz Heinkla 111 – zaznaczył.

Poszukiwacze odnaleźli wcześniej drobne części wyposażenia samolotu, w tym tarczę radiostacji i elementy instalacji zaopatrującej w tlen kabinę pilotów. Na tej podstawie wrak wstępnie zidentyfikowano jako Heinkla 111.

    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

    • 0
      ZADOWOLONY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      POINFORMOWANY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      SMUTNY
    • 0
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW
    Komentarze (4)

    Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
    ~ H20
    ponad rok temu ocena: 67%  4
    Odrestaurować i nasza armia będzie miała bombowiec strategiczny :)
    ~ NoName
    ponad rok temu ocena: 100%  3
    Szkoda że nie zaprosili ekipy programu "Było, nie minęło". Powstałby jakiś ciekawy odcinek poświęcony temu znalezisku.
    ~ jamaleg
    ponad rok temu ocena: 29%  2
    Jeszcze postawia jakis pamiatkowy kamien zeby ludzie kwiaty skladali , czczac niemieckiego okupanta
    ~ Gifas
    ponad rok temu ocena: 100%  1
    a ten teren gdzie spadl samolot nie byl po niemieckiej stronie granicy?:D
    Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
    Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.