› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY

komentowane

oceniane

Nasz Czytelnik alarmuje, że źle się dzieje w elbląskim schronisku. Szefowa nie zgadza się z zarzutami

› daj znać miesiąc temu    20.03.2018
Redakcja elblag.net
komentarzy 33 ocen 4 / 100%
A A A

Otrzymaliśmy list od naszego Czytelnika, który uważa, że pieniądze na schronisko są źle wydawane. Poniżej publikujemy jego list i odpowiedź na jego zarzuty Agnieszki Wierzbickiej, kierownika elbląskiego schroniska. 

List Czytelnika:

Niewielu z nas wie co dzieje się wewnątrz elbląskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt, ciągle słychać jaka praca tam jest ciężka i wyczerpująca, ale nie mówi się o tym jakimi pieniędzmi dysponuje schronisko i, na co tak naprawdę wydawane są fundusze. Czy naprawdę idą one na zwierzęta?

Schronisko zatrudnia dwie młode panie weterynarz, które nie mają żadnego doświadczenia w pracy, są laikami i uczą się na naszych zwierzętach. Zabieg, uda się albo nie. Sporo zabiegów było partaczonych, zwierzęta umierały podczas operacji lub po niej, suczki umierały z wykrwawienia i na zapalenie otrzewne,j a psy kastruje się mimo wady serca. Nie ważny stan zdrowia zwierzaka, ważny zaliczony zabieg. Zbyt dużo nie udanych zabiegów i źle postawionych diagnoz zmusiło kierownictwo do zatrudnienia specjalisty który ma uczyć młode panie weterynarz zabiegów i leczenia!!!  I  tak ów pan z Tczewa przyjeżdża raz w tygodniu aby uczyć, niestety za ta naukę karze słono sobie płacić.

Czy naprawdę musi przyjeżdżać  aż z Tczewa wraz ze swoja panią asystent? Okazuje się, źe tak, bo bardzo dobrze zna się z panią kierownik.

Reasumując:
I tak nie dość ze pensja jest dla dwóch weterynarzy – partaczy, do tego dochodzi weterynarz z Tczewa plus kolosalne rachunki z lecznicy u Dogtorów oraz  Lux i partnerzy. W wyniku tego cierpią zwierzęta, nie dość że są traktowane jak króliki doświadczalne, to za tak bez sensu wydawane pieniądze możnaby kupić specjalistyczną karmę czy wybudować  boksy dla zwierząt. 
Schronisko ciągle pisze, że nie ma pieniędzy, prosi o dary, a może czas  zacząć z głową dysponować pieniędzmi? Skoro i tak jeździ się do lecznic zewnętrznych leczyć zwierzaki, to po co w schronisku trzech weterynarzy? Sami oceńcie.  

Odpowiedź Agnieszki Wierzbickiej, kierownika elbląskiego schroniska:

Odnosząc się krótko do tych fałszywych twierdzeń, pragniemy
wyjaśnić następujące kwestie:
1. Schronisko dla Zwierząt w Elblągu zatrudnia dwóch lekarzy
weterynarii, ponieważ schroniskowy gabinet weterynaryjny zajmuje się
zwierzętami codziennie, również w soboty i w niedziele, i w święta.
2. Schronisko od zawsze korzystało z usług lecznic zewnętrznych, z
uwagi na fakt, że nie dysponuje np. aparatem RTG.
3. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt każda gmina ma obowiązek
zapewnienia pomocy weterynaryjnej zwierzętom poszkodowanym w
zdarzeniach drogowych. We wrześniu 2017 roku Gmina Miasto Elbląg
podpisała umowę na realizację tej usługi z lecznicą Dogtorzy, która
została wyłoniona w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego.
4. Jeżeli znajdujący się pod opieką schroniska pies, czy kot wymaga
skomplikowanej operacji, operację taką wykonuje specjalista chirurgii
weterynaryjnej ze względu na dobro zwierząt.

Ten list jest bardzo krzywdzący i nieprawdziwy. Jego publikacja może zaszkodzić schronisku i spowodować utratę zaufania społeczeństwa. 
Jako stowarzyszenie, każdego roku, dokładamy do funkcjonowania schroniska znacznie więcej środków finansowych niż jesteśmy zobligowani umową. W 2017 roku nasze stowarzyszenie dołożyło 460 tys zł a w 2016 roku 570 tys. 
Budujemy i remontujemy z naszych środków finansowych boksy, kupujemy specjalistyczną karmę dla  chorych zwierząt, przeprowadzamy  interwencje poprawiające warunki bytowe zwierząt. 
W 2017 roku przeprowadzonych zostało aż 244 zabiegi sterylizacji i kastracji, tylko jedna suczka nie przeżyła operacji z powodu niewydolności oddechowo-krążeniowej. W 2018 roku przeprowadzono już 37 operacji, i wszystkie udane. Dodatkowo przeprowadzane są operacje ratujące życie zwierzętom chorym, również wszystkie udane.

dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 7

  • 1
    ZADOWOLONY
  • 1
    ZASKOCZONY
  • 1
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 2
    SMUTNY
  • 1
    WKURZONY
  • 1
    BRAK SŁÓW
Komentarze (33)

Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Wolontariuszka
24 dni temu ocena: 98%  33
Żądam wyjaśnienia na jakiej podstawie został opublikowany nieprawdziwy, niesprawdzony i krzywdzący artykuł. Żądam również publicznych przeprosin dla obu pań lekarzy weterynarii z elbląskiego schroniska, kierowniczki p. Agnieszki Wierzbickiej jak i wszystkich pracowników. Jestem wieloletnią wolontariuszką i chciałabym rozwiać podejrzenia anonimowego czytelnika. „Dwie młode panie weterynarz” są osobami niezwykle empatycznymi, kochającymi zwierzęta i nie jeden lekarz mógłby się tego od nich uczyć. Wkładają w swoją pracę całe serce. Nie rzadko zabierają chore zwierzęta, do domu i otaczają opieką. Poświęcają całe swoje życie pokrzywdzonym zwierzętom. Kierownictwo Schroniska wkłada wiele starań,żeby schronisko dobrze funkcjonowało. W ostatnim czasie wymieniono stare budy dla psów na nowe, zbudowano wybieg, wymieniono i przebudowano boksy dla zwierząt. Niestety żeby naszym zwierzętom żyło się lepiej potrzeba ciągle funduszy ponieważ ilość jest bardzo duża. Codziennie oddawanych jest po kilka psów i kotów. Praca w schronisku jest pracą bardzo ciężką. Pracownicy i wolontariusze szukają aktywnie nowych domów dla zwierząt, często biorąc najbardziej schorowane zwierzęta na DT. Zamiast niesprawiedliwie oczerniać może warto byłoby znaleźć sposób pomocy schronisku? Widzę,że państwa zainteresowanie jest bardzo duże także zapraszam z pomysłami. Jako wolontariuszka zachęcam do aktywnych spacerów z naszymi czworonożnymi przyjaciółmi oraz promowanie naszych zwierząt. Taka forma pomocy byłaby na pewno bardziej korzystna a nie taką jaką państwo przedstawili. Nadmieniam iż zgodnie z definicją art. 212 § 1 Kodeksu karnego w artykule tym wystąpiło zjawisko zniesławienia mające swój typ kwalifikowany (typu czynu zabronionego , którego znamiona wskazują na zwiększoną szkodliwość społeczną).
~
miesiąc temu ocena: 93%  32
A! I jeszcze jeden drobiazg☺ Drodzy hejterzy, ruszcie dupę zanim otworzcie gęby. To czasem otwiera oczy.
~ Pani t.
miesiąc temu ocena: 93%  31
Wydaje mi się, że ludzie którzy piszą takie rzeczy mają poprostu nudne życie albo niespełnione ambicje i rzutują to na wszystko co ich otacza. Łatwiej jest coś popsuć niż przyczynić się do tego żeby było lepiej. Zapewne osoba która to pisała niewie ile wysiłku trzeba włożyć żeby to wszystko ogarnąć i jak to wygląda od kuchni. Przykre ale prawdziwe.
~ AnnaMaria
miesiąc temu ocena: 5%  30
A mnie ciekawią statystyki umieralności zwierząt po wypadkach... może redakcja mogła by zająć się tym tematem ... i nie chodzi mi o zabiegi ale opiekę po zabiegach, kiedy już te zwierzaki trafiają do schronu ...
~ nielubięidiotów
miesiąc temu ocena: 100%  29
Rozumiem,że z podaniem obrażeń doznanych w wypadku czyli np.przerwanie rdzenia kręgowego i ile nie przeżyło,uszkodzenie narządów wewnętrznych z wylewem i ile nie przeżyło itd i oczywiście ile zmarło w gabinecie weterynaryjnym zanim trafiły do schroniska.Wtedy będzie jasność i rzetelność bo po wpisie już widać żądzę sensacji.
~ Świadek
miesiąc temu 28
Co roku 1% podatku całej mojej rodziny idzie na schronisko. Kołdry, koce też tam lądują wraz z jakąś karmą. Zawoziłem koty "blokowe" którymi się opiekuje starsza Pani, do kastracji i weterynarza na leczenie. Czyżby tam coś na złe się zmieniło?
~ Machupichcę
miesiąc temu ocena: 100%  27
"Zatroskany" Czytelniku, poprosimy trochę konkretów. "Sporo zabiegów było partaczonych" - ile to jest sporo ? 5, 10, 100 ? "Ważny zaliczony zabieg" - ile tych zabiegów zaliczono ? Także sporo ? "Zbyt dużo nie udanych (pisownia oryginalna) zabiegów" - ile to jest zbyt dużo ? 100, 200 , 500 ? Podaj "zatroskany" Czytelniku choć namiastkę jakiś wiarygodnych informacji zanim wylejesz na kogoś stek pomyj !
~ nielubięidiotów
miesiąc temu ocena: 96%  26
~Jb,może jakieś konkrety co?Bredzisz,jak większość tutaj.Można sobie pohejtować to naprzód,co?
~ Jb
miesiąc temu ocena: 0%  25
Spotkałam w poczekalni u doktorów zwierzaki kastrowane w schronisku, pamietam jednego pieska który prawie nie umarł...
~ Fabjola
miesiąc temu ocena: 93%  24
Schronisko jest takim miejscem gdzie żaden weterynarz z doswiadczeniem się nie pcha. Wie jaki to ogrom pracy i dochody do tego niewspolmierne. Każdy Weterynarz, który tam pracował praktycznie zaczynał tam swoją pierwsza pracę. Przykro mi bardzo to czytać, bo grzechy poprzednich weterynarzy przypisuje się teraz tym dwóm weterynarkom. Cieszę się, że one tam pracują . Nie przeprowadzają ciężkich operacji, o których ktoś klamliwie pisze. Te ciężkie operacje przeprowadza specjalista Chirurgi z Tczewa, który przyjeżdża tutaj sporadycznie. Chwala kierowniczce za to, że dba o doszkalanie tych obu Pan. Nikt z nas od razu nie był mistrzem w tym co robi. Więc wyciagnijmy a tego prawdziwe wnioski. Dawno nie było takich wetetynarzy z empatia jak są teraz.
~ nielubięidiotów
miesiąc temu ocena: 89%  23
Następny frustrat,który nie otrzymał pieska i do tego zupełny tuman nie mający minimum wiedzy o pracy schroniska nie wspominając o braku wiedzy dotyczącej finansowania.
~ Xyz
miesiąc temu ocena: 29%  22
Elbląskie schronisko to ogólnie jedna wielka porażka. Niejednokrotnie dochodziły do mnie informacje, że z dnia na dzień znikają całe boksy psów (dodam, że nie poszły do adopcji a zoatały wysłane za tęczowy most). Tak samo pracownikom ciężko jest powiedzieć „dziękuję” za dary zebrane przykładowo przez pomysłowe pary młode, zbiórki pracownicze, szkolne, przedszkolne czy nawet po prostu od ludzi, którzy chcą wesprzeć ich działalność. Jak już ktoś dodał w komentarzach - kontrole w elblaskim schronisku są według mnie koniecznością.
~ nielubięidiotów
miesiąc temu ocena: 100%  21
~Jb,daj sobie na luz bo głupoty piszesz.Ponoć? A tak, ponoć na Modrzewinie wylądowało UFO.
~ Jb
miesiąc temu ocena: 13%  20
Ponoc usypiają nieadopcyjne psy
~ nielubięidiotów
miesiąc temu ocena: 86%  19
"znikają całe boksy psów"- czyżby UFO?
~ Machupichcę
miesiąc temu ocena: 100%  18
Kolejny dobrze poinformowany. "Niejednokrotnie" - jak często ? od kogo ? "Całe boksy" - ile tych boksów ? Dlaczego nic z tym nie zrobiłaś/eś wcześniej ? Jeśli istniało podejrzenie popełnienia przestępstwa, to należy to zgłosić ! W innym przypadku są to pomówienia ocierające się o odpowiedni paragraf.
~ Wolontariusz
miesiąc temu ocena: 100%  17
W naszym schronisku jako wolontariusz spędziłem 2 lata. Ani razu nie zauważyłem, żeby CAŁE BOKSY psiaków znikały... Jak napisał jeden z czytelników-trzeba spędzić chociaż jeden dzień w naszym schronisku, żeby zobaczyć jak to wygląda od środka, bo ktoś kto nie był wolontariuszem widzi wszystko od zewnątrz i nie widzi wszystkiego...
~ wolontariuszka
miesiąc temu ocena: 92%  16
Stek bzdur... czy zatroskany czytelnik i komentujący spędzili w schronisku choćby jeden dzień? Nasze panie weterynarz zostają po godzinach, przyjeżdżają do schroniska wieczorami, walczą o każdego psa i kota do samego końca. Sterczenie przy kroplówkach, podawanie zastrzyków, leków... Praca od rana do późnych godzin popołudniowych, ledwo zdążą w biegu cokolwiek zjeść!!! Pracują w schronisku z powołania, z serca... kto je zna, ten przyzna mi rację. Nie zawsze dezynfekcje, opieka, kroplówki itp., przyniosą zamierzony efekt. BO TO NIE HOTEL, CHOĆ WSZYSCY STARAMY SIĘ Z CAŁYCH SIŁ!!!!!!!
~ Biedne te zwierzęta
miesiąc temu ocena: 9%  15
Wystarczy kilka wizyt w tym miejscu by zauważyć co tam się dzieje. Proszę nie robić z ludzi kretynów. Panie z gabinetu mogą tam spędzać i 24h na dobę co nie zmienia faktu że przez ten czas ćwiczą swój fach na tych nieszczesnych bezdomnych zwierzętach!!! Pani stając w obronie kierownictwa tego schroniska również przyczynia się do sytuacji tam panującej!
~ JAK coto
miesiąc temu ocena: 20%  14
Miasto powinno powołać komisję gdzie dyrektorka będzie zdawała sprawozdanie np. z ilości przyjętych psów i ile z nich odeszło. nie mówiąc już o wydatkach. Gmina odpowiada za schronisko więc może przed radą miasta.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Wolontariusz
miesiąc temu 13
Może byłem tylko wolontariuszem, ale w każdym schronisku na 100% jest taka dokumentacja, bo skąd urząd miasta ma wiedzieć ile zwierząt jest w schronisku??
~ kocham zwierzęta
miesiąc temu ocena: 36%  12
MIASTO jak najszybciej powonno przeprowadzic kontrole finansowew Schronisku, liczę na Elblag.Net, że tego dopilnujecie!!! Poza tym, cos.duzo skarg na p. Agnieszkę...moze ktos nowy powinien poprwadzic schronisko
~ Joanna
miesiąc temu ocena: 80%  11
To prawda, Agnieszka prędzej dołoży ze swojego , do tego serce oddaje zwierzakom ze schroniska, ratuje zabierając do domu niezlizoną ilość kociaków i psiaków. Ciekawa jestem który pracownik napisał ten list, i ciekawe z jakiego powodu... zjebkę dostał bo się nie orzykłada do pracy? Powinno być zgłoszenie o popełnieniu przestępstwa przez autora tego listu, a portal też się nie popisł publikując
~ Wolontariusz
miesiąc temu ocena: 75%  10
Znam p. Agnieszkę osobiście i wiem jak wygląda jej praca w naszym schronisku... Ona wykonuje swoją pracę w 100%!
~ Sal
miesiąc temu ocena: 22%  9
No akurat z tym brakiem doświadczenia i niewiedzą tych Pań, które pełnią tam funkcje weterynarza, zgadzam się jednoznacznie
~ ##
miesiąc temu ocena: 43%  8
Warto też zwrócić uwagę na zatrudnionych pracowników. Ludzie bez kszty empatii pobierająy pensje za Bóg wie co!
~ nielubięidiotów
miesiąc temu ocena: 100%  7
To się tam zatrudnij i zobaczysz za co pobierają pensję pieniaczu.Co do empatii tych ludzi to za przeproszeniem g...o wiesz na ten temat.
~ kocham zwierzęta
miesiąc temu ocena: 33%  6
to tez prawda,znieczulica w schronisku...tez sie z tym spotkalem
~ Machupichcę
miesiąc temu ocena: 95%  5
Jakby w schronisku był zatrudniony 1 weterynarz, to idę o zakład, że "zatroskany" czytelnik napisałby o braku właściwej opieki nad zwierzętami. Zupełnie bym się nie przejmował tym "listem". To efekt jakiejś "prywatnej wycieczki" i chęć dania upustu chorym frustracjom.
~ Fabjola
miesiąc temu ocena: 98%  4
Ja uważam, a jestem już cztery lata tam wolontariuszem, że teraz opieka weterynaryjna jest zapewniona odpowiednia. Skąd zatroskany czytelnik czerpal wiedzę nie wiem. Jeżeli tak uważa to niech się ujawni. Młodzi weterynarze są od niedawna. Szkoda, że nie napisał, że każdy z weterynarzy popełnia błędy. Pani Agnieszka pisze prawdę. I uważam, że zwierzęta tam przebywające jeszcze nigdy nie miały tam takiej opieki.
~ Akcjat4
miesiąc temu ocena: 100%  3
Szkoda psiaków, ale to człowiek zgotował im taki los.Sam posiadałem dwa psy,które doczekały spokojnej starości i śmierci. Aż łza się w oku kręci.Pozostały tylko zdjęcia.
~ S
miesiąc temu ocena: 67%  2
Uważam , że Prezydent Elbląga powinien w trybie natychmiastowym zlecić niezależną kontrolę finansową schroniska . Wyniki tej kontroli powinny pokazać kto ma rację i następnie podjąć stosowne działania . A tak prywatnie to nie za bardzo przekonują mnie tłumaczenia pani kierownik schroniska .
~ Paniusia w rozowyn
miesiąc temu ocena: 93%  1
Również kiedyś miałem nie przyjemna sytuacje jeżeli chodzi o schronisko mianowicie chciałem oddać bezdomnego małego pieska który niemalże wpadłby pod samochód zadzwoniłem do schroniska i zasr*** paniusia przez telefon zapytała mnie się o wiek, byłem jeszcze niepełnoletni, i pani odrzuciła telefon , na prawdę mega wredna men** . Później podszedłem pod eclerc i poszedłem do Pana strażnika który zadzwonił i w końcu schronisko przyjechało z różową paniusia na czele gwiazda wieczoru... strasznie mi wtedy żal było pieska a Ty wredna babo jeżeli pamiętasz ta sytuacje, wiedz ze serdecznie Cię nie pozdrawiam i jak ci praca nie pasuje to po prostu ja zmień. A po 2 pare razy byłem w zimę oddawać karmę i wyszedł na prawdę miły pan i pani , pozdrawiam serdecznie
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.