› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY

komentowane

oceniane

Dzikie pszczoły wrócą do elbląskich lasów

› bieżące 2 miesiące temu    12.10.2017
Redakcja elblag.net
komentarzy 4 ocen 1 / 100%
A A A
 fot. Jan Piotrowski, Nadleśnctwo Elbląg

Dzięki staraniom miejscowych leśników w lasach Nadleśnictwa Elbląg zawisła pierwsza od dziesięcioleci kłoda bartna.

Idea utworzenia barci lub powieszenia kłody bartnej zrodziła się na początku 2017 roku w głowie nadleśniczego Mariusza Potocznego. W realizację pomysłu chętnie zaangażowali się inni pracownicy, leśniczy i dwóch pracowników biurowych, tym bardziej, że pszczelarstwo nie jest im obce.  

W tym celu w maju udali się do Nadleśnictwa Augustów, które wraz z partnerami (Nadleśnictwem Browsk, Maskulińskie, Supraśl oraz Wydziałem Nauk o Zwierzętach Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie i Wydziałem Prawa Uniwersytetu w Białymstoku) realizowało projekt pod nazwą „Tradycyjne bartnictwo ratunkiem dzikich pszczół w lasach”. Dzięki niemu w Puszczy Augustowskiej, Piskiej, Białowieskiej i Knyszyńskiej powstały barcie i zawieszone zostały kłody bartne.

W trakcie szkolenia elbląscy leśnicy zapoznali się z sposobem dziania kłody bartnej i jej zawieszania na drzewie. Własnoręcznie wykonali pierwszą kłodę, która została podpisana i zawisła w Puszczy Augustowskiej. Po powrocie do Elbląga leśniczy Marek wyrzeźbił własną kłodę bartną, a potem z pracownikami biura znalazł właściwe dla niej miejsce: pod koniec minionego tygodnia kłoda zawisła na dębie w leśnictwie Pogrodzie. W wieszaniu pomagali leśnicy z Nadleśnictwa Kwidzyn, którzy również zamierzają wprowadzić kłody bartne w swojej okolicy. Dzięki obecności kwidzyńskiego arborysty i doświadczeniu tamtejszych leśników cały proces przebiegł sprawnie i bezpiecznie.

Jan Piotrowski, Nadleśncitwo Elbląg

dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 3

  • 2
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 1
    BRAK SŁÓW
Komentarze (4)

Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ pszczelarz
2 miesiące temu 4
, czyniąc w ten sposób groźną pułapkę nie tylko dla pszczół, ale także dla ludzi i zwierząt. Środek ten przenoszony z nektarem i pyłkiem do rodziny pszczelej, wyniszcza szczepy bakterii kwasu mlekowego oraz enzym odpowiedzialny za normalny przebieg procesów życiowych pszczół. Brak bakterii kwasu mlekowego i enzymu cytochrom p450 niszczy barierę odpornościową pszczół i doprowadza do masowego ataku różnego rodzaju pasożytów oraz masowego ich zamierania.
~ pszczelarz
2 miesiące temu 3
kilkanaście lat wstecz, środki ochrony działały powierzchniowo i były mniej groźne i nie szkodziły owadom zapylającym w takim stopniu jak obecnie. Preparaty stosowane w dzisiejszych czasach są bardzo groźne z uwagi na fakt, iż przenikają one do organizmu rośliny, przez co powodują skażenie zarówno nektaru jak i pyłku kwiatowego, który wraz z nektarem zanoszony jest do rodziny pszczelej, powodując ogromne zaburzenia w pracy pszczół. Chodzi tu głównie o środki z grupy neonikotynoidów, za przyczyną których pszczoły mają poważne trudności z odnalezieniem pożytków, a także drogi powrotnej do swego ula z którego wyleciały do pracy. Wybitny przyrodnik Don Huber z Purdue University, sądzi, że masowym zabójcą pszczół w państwach zachodnich o bardzo wysokim stopniu produkcyjnym gospodarstw rolnych, jest także herbicyd glifosat stosowany we wszystkich uprawach transgenicznych ROUNDUP READY. Glifosat jako systemiczny środek chwastobójczy przenika do kwiatów, nektaru i pyłku...
~ Pszczelarz.
2 miesiące temu 2
Jeśli przyleci jakaś rodzina pszczela to będzie objęta pomocą w zwalczaniu warrozy?Każdy pszczelarz wie że to walka z wiatrakami.
~ miłośnik przyrody
2 miesiące temu ocena: 100%  1
Świetna idea! Gratuluję!
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.