› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1 _ MAZURY DUZY

komentowane

oceniane

Budki dla kotów. Czy spełniają swoją rolę na osiedlu Nad Jarem?

› bieżące ponad rok temu    27.11.2013
Małgorzata Łuczak
komentarzy 1 ocen 19 / 100%
A A A
Budki dla kotów. Czy spełniają swoją rolę na osiedlu Nad Jarem? fot. Bartłomiej Ryś

Urząd Miejski w Elblągu zajął się problemem bezdomnych kotów. Do tej pory czworonogi szukały schronienia w piwnicach bloków. Teraz Nad Jarem znajdują się specjalne ocieplane budki. Czy domki spełniają swoją rolę i czy mieszkańcom to nie przeszkadza?

Domki zlokalizowane są najczęściej wśród krzewów, tak aby były niewidoczne. Wyglądem przypominają budy dla psów. Dobrze wpisują się w krajobraz, nie szpecą osiedla. Czy koty chętnie z nich korzystają?

-Kotów nie ma w tych domkach, więcej mieszka w kartonach, jednak nie są to dobre warunki - skarży się jedna z mieszkanek. Rzeczywiście, podczas naszej wizyty, w domku dla kotów nie było żadnego czworonoga, jednak w kartonach pod jednym z balkonem znajdowała się cała kocia rodzina. Należałoby w jakiś sposób zachęcić koty do korzystania z budek. Rozsądnym posunięciem mogłaby być likwidacja kartonów. Jednak istnieje ryzyko, że koty wrócą do piwnic, a nie zainteresują się budkami.

-Przeszkadza mi ich miauczenie, które staje się głośniejsze zwłaszcza podczas wiosny. Czasami czuć też nieprzyjemny zapach - narzeka mieszkanka bloku przy ulicy Kłoczowskiego pod której balkonem znajduje się lęgowisko. - Jeszcze niedawno te koty wchodziły do mnie na balkon, na szczęście mam psa, więc trochę się go bały -dodaje.

Bezpańskie koty szukają schronienia zwłaszcza w okresie jesieni i zimy. Są uciążliwe dla mieszkańców, którzy mają z nimi bliższy kontakt.

Wiele osób je dokarmia, często koty mają pełne miski jedzenia. Z racji tego, że są dokarmiane niestety nie łapią myszy ani szczurów -informuje nas mieszkanka bloku.

-Jest ich coraz więcej, znowu niedawno pojawiło się pięć małych. Jednak mi one nie przeszkadzają, przyzwyczaiłam się do nich -mówi jedna z mieszkanek. Faktycznie, prawie na każdym rogu można zobaczyć spacerujące koty.

Stawianie budek ma na celu lepsze identyfikowanie oraz zmniejszenie liczebności bezpańskich kotów w mieście. Osoby, które opiekują się kotami odwiedzają weterynarzy. Niektóre z nich są już po sterylizacji lub kastracji. Lokatorzy często sprzeciwiają się, jednak jest to przemyślany program, który skutecznie może zmniejszyć problem niechcianych zwierząt.

    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

    • 0
      ZADOWOLONY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      POINFORMOWANY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      SMUTNY
    • 0
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW
    Komentarze (1)

    Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
    ~ Mm
    ponad rok temu ocena: 100%  1
    Widać, ze ten kto ustawiał budki nie zna mentalności kotów. Koty potrzebują zacisznych miejsc, nawet poruszają się przy ścianach budynków. Dlatego nadal mieszkają w kartonowych budkach. Przestawcie te domki tam gdzie są kartony to i koty się w nich pojawią. Kot to nie ptak, żeby robić mu dom koło drzewa.
    Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
    Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.